Boisz się majowej suszy? Dowiedz się jak zaprojektować nawadnianie ogrodu

Planowanie systemu nawadniania w przydomowym ogrodzie z widocznym schematem na stole.

Maj w ogrodzie potrafi być wymagający. Z jednej strony rośliny intensywnie rosną, trawnik wymaga regularnego koszenia, warzywnik potrzebuje stałej wilgotności, a młode nasadzenia dopiero rozwijają system korzeniowy. Z drugiej strony coraz częściej pojawiają się dłuższe okresy bez deszczu, przerywane krótkimi i intensywnymi opadami. Woda z takich ulew szybko spływa po powierzchni i nie zawsze dociera do głębszych warstw gleby. Dlatego systemy nawadniania nie są już wyłącznie dodatkiem do dużych ogrodów. Wiedza o tym, jak zaprojektować nawadnianie ogrodu, pomaga rozsądnie gospodarować wodą, oszczędzać czas i utrzymać rośliny w dobrej kondycji. Nie chodzi o podlewanie dużą ilością wody, ale o dostarczanie jej tam, gdzie jest naprawdę potrzebna.

Czytaj dalej „Boisz się majowej suszy? Dowiedz się jak zaprojektować nawadnianie ogrodu”

Egzotyczna uprawa na wyciągnięcie ręki: kompleksowy poradnik, jak sadzić imbir w ogrodzie

Zielone pędy imbiru wyrastają z dużej donicy w słonecznym ogrodzie; w tle rozmyte rabaty i narzędzia ogrodnicze.

Własny warzywnik to dla wielu z nas powód do ogromnej dumy, ale tradycyjne uprawy rzodkiewki, ogórków czy pomidorów powoli przestają nam wystarczać. Coraz chętniej sięgamy po rośliny nieoczywiste i egzotyczne, które do niedawna znaliśmy wyłącznie jako gotowe produkty z półek w supermarketach. Doskonałym przykładem takiej fascynującej rośliny jest imbir lekarski, który swoimi właściwościami rozgrzewającymi, prozdrowotnymi i kulinarnymi na stałe podbił serca Polaków.

Czytaj dalej „Egzotyczna uprawa na wyciągnięcie ręki: kompleksowy poradnik, jak sadzić imbir w ogrodzie”

Jak wrócić do ogrodu po zimie i nie narobić sobie roboty

Ogrodnik w roboczym ubraniu trzyma sekator i szczotkę, sprząta i przycina gałęzie przy rabacie po zimie; obok wiadro z suchymi pędami i resztkami roślin.

Pierwsze ciepłe dni kuszą, żeby ruszyć z pracami pełną parą. Tyle że przedwiośnie w Polsce lubi wracać z przymrozkiem, a mokra gleba pamięta każdy niecierpliwy krok. Zamiast zrywu lepiej zrobić rozruch: etapami, mądrze i bez szkód na start.

Pierwszy ciepły dzień po zimie działa na ogrodnika jak zapach świeżego chleba na głodnego. Ręce same się rwą do sekatora, worka z nawozem i całej tej przyjemnej „produkcyjnej” krzątaniny, która daje poczucie kontroli: zrobię, uporządkuję, będzie pięknie. Tyle że przedwiośnie ma własny scenariusz i lubi plot twisty. Wychodzisz w bluzie, wracasz w czapce, a nazajutrz zastajesz przymrozek, który bezlitośnie przypomina, że w ogrodzie nie wygrywa najszybszy — tylko ten, kto umie czytać znaki.

Dlatego powrót do ogrodnictwa po zimie warto potraktować jak rozruch silnika po długim postoju. Nie wciskasz od razu gazu do podłogi, bo możesz coś zatrzeć. Najpierw sprawdzasz stan, robisz przegląd, uzupełniasz „płyny”, dopiero potem jedziesz w trasę. W ogrodzie tymi „płynami” są struktura gleby, wilgotność, kondycja roślin i to, czy one naprawdę już ruszają, czy dopiero się przeciągają.

Czytaj dalej „Jak wrócić do ogrodu po zimie i nie narobić sobie roboty”

Zima w ogrodzie: jak odśnieżać podjazd i nie zniszczyć kostki

Osoba w zimowej kurtce odśnieża podjazd dużą czerwoną łopatą; w tle ośnieżone drzewa i żywopłot.

Pierwszy śnieg to wyzwanie dla każdego właściciela domu z podjazdem z kostki brukowej. Sposób, w jaki odśnieżasz i posypujesz nawierzchnię, może zadecydować o tym, czy wiosną powitasz ją w idealnym stanie, czy z wykruszeniami, plamami i rozluźnionymi fugami. W tym artykule dowiesz się, jak bezpiecznie przygotować podjazd na zimę, jakiego sprzętu używać i które środki chemiczne naprawdę nie szkodzą – a które lepiej zostawić w sklepie.

Czytaj dalej „Zima w ogrodzie: jak odśnieżać podjazd i nie zniszczyć kostki”